Nasze miejsce na Ziemi.

Każdy z nas ma jakieś marzenia. Zwłaszcza, gdy jesteśmy młodzi i całe życie stoi przed nami. Snujemy plany, wyobrażamy sobie to, jak za kilka- kilkanaście lat będzie wyglądało nasze życie. Oczywiście chcemy być szczęśliwi i spełnieni. Ale co to właściwie znaczy? Dla jednych to będzie życie pełne podróży i zwiedzania, dla kogoś innego wielka kariera gdzieś w korporacji, kto inny marzy zaś o błysku fleszy i byciu gwiazdą, czy jak to się ostatnio zwykło mówić „celebrytą”. My - to znaczy Dominika i Irek - wymarzyliśmy sobie dla naszej małej gromadki drewniany dom na wsi, przy lesie, najchętniej w otoczeniu pięknych ostańców. Dom spokojny, pełen ciepła ale i przyjaznych, ciekawych ludzi. Podróżując wiele po świecie przekonaliśmy się bowiem, że miejsce to ludzie, to właśnie oni - ludzie - tworzą klimat i aurę wokół danego miejsca. Dzisiaj możemy powiedzieć, że to nasze marzenie udało nam się spełnić! Dlatego chcemy Was do nas zaprosić. Czy żyjecie w pojedynkę, w stadku czy w wielkiej gromadzie - odwiedźcie nas w Małych Dolomitach i zostawcie tu cząstkę siebie. Zaczerpnijcie też dla siebie z tego miejsca siły i spokoju; doznajcie ciszy przyrody ale i gwaru rozweselonych dzieci czy ptaków. Zapraszamy serdecznie!

A tak dokładniej czego się u nas spodziewać?

Wiele zależy od Waszych aktualnych potrzeb, które zmieniają się często wraz wiekiem.

Zatem jeśli….

…jesteś młodym rodzicem…

Nie przejmuj się - też przez to „przechodziliśmy”. Wożenie ze sobą: podgrzewacza, butelek, pieluch, mleka, smoczków, łóżeczka, nocnika, wanienki, kocyczków, zabawek, książeczek…(o wózku nie wspomnę) potrafi skutecznie zniechęcić do wszelkich podróży. Z doświadczenia wiemy, że na trzydniowy wyjazd mamy często pakują się przez tydzień a rozpakowywanie, pranie i prasowanie zajmuje po powrocie średnio też z siedem dni. Dlatego postaraliśmy się ułatwić Wam wyjazd i wiele rzeczy będziecie mogli pożyczyć u nas. Podgrzewacz do butelek? Mamy. Wózek? Dobrej jakości spacerówka. Książeczki i zabawki też się znajdą. A nawet trochę pieluszek i innych drobiazgów - „tak na wszelki wypadek”. Czegoś nie wymieniłam? Zadzwońcie i zapytajcie - chętnie pomożemy. A kiedy już do nas zawitacie, od razu idźcie z Waszym Maluszkiem do jednej z altanek w lesie. Zaszyjcie się tam z dobrą książką (możecie pożyczyć w naszej biblioteczce książki górskiej), a Maluszkowi dajcie pospać w ciszy i świeżości powietrza lasu.

…Twój Skarb ma już kilka latek…

Latem zabierz go na nasz duży plac zabaw a zimą na sanki. A jeśli pogoda na to nie pozwala posadź przy stercie klocków Lego, albo książeczek. Wszak wiadomo, że najlepsze zabawki są „kogoś innego”. Odwiedź z nim nasz przydomowy warzywniak - może Maluch zostanie wielbicielem kalarepki, jeśli tylko uda mu się samemu ją wyrwać z ziemi? W ostateczności możesz mu puścić film na DVD. Ale jeśli naprawdę chcesz rozbudzić w nim ciekawość świata zabierz do pobliskiego lasu, w skałki, do jaskini albo na któryś ze średniowiecznych zamków. Latem w okolicy jest wiele innych atrakcji - np. turnieje rycerskie.

…„Maleństwo” już dawno Cię przerosło i w zależności od płci: przechodzi mutację albo podkrada Twój nowy tusz do rzęs…

To fajny okres dla Ciebie - część czasu samo już sobie potrafi zorganizować ;-) Dzięki naszemu darmowemu Wi-fi możesz „mieć go z głowy” pewnie na cały dzień;-) Ale możesz spędzić z nim czas: np. zaskocz go kursem wspinaczki skałkowej (poodpowiemy kiedy, gdzie i z kim), pojedź z nim na wycieczkę rowerową, pograjcie w badmintona lub piłkę na naszym trawiastym boisku, idźcie pobiegać lub na biegówki, albo jedźcie na pobliski stok. Jura to prawdziwy raj dla młodych sportowców. Jeśli jesteście typami intelektualistów: zaszyjcie się w naszym lasku z książkami albo pośpiewajcie wspólnie wieczorem przy ognisku/grillu. Jak Latorośl nie wykaże większego entuzjazmu, wyślijcie go do spania na noc na nasze pole namiotowe ...bez śpiwora i namiotu (najlepiej zimą :)). Jak trochę zmarznie doceni ciepło naszego kominka i wygodę drewnianych łóżek.

…jesteście młodzi i zakochani…

Nic Wam nie podpowiemy, bo i tak świata poza sobą nie będziecie widzieli …;-)

…jesteście grupą znajomych (w dowolnym wieku)

Wspinanie, loty balonem, jazda na rowerze, mini-siatkówka, narty, wędkarstwo, albo po prostu chodzenie na jagody, poziomki, grzyby, zwiedzanie zamków… Zaś po całym ciężkim dniu… pyszny, domowy obiad i relaks na werandzie ze szklaneczką …mleka… w dłoni ;-)

…pierwsza młodość już za Wami i teraz zbliża się piękna jesień życia…

W tym wieku szczególnie zaczynamy myśleć o swoim zdrowiu. Dlatego w kuchni „Małych Dolomitów” stosujemy wysokiej jakości produkty, najchętniej ekologiczne od lokalnych dostawców. U nas możecie zjeść trzy pełne domowe posiłki z deserem. Dodatkowo jeśli macie jakieś preferencje co do żywności, np. macie alergię, jesteście wegetarianami itp. dostosujemy się do Waszych potrzeb! Nie zapomnijcie tylko odpowiednio wcześniej nam o tym powiedzieć ;-)

 

Jeśli nie odpowiedzieliśmy na wszystkie Wasze pytania - zachęcamy do kontaktu:

Telefon do Dominiki: +48 602 110 154

Lub e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Do zobaczenia w „Małych Dolomitach” - Wasze miejsce na Jurze!

Podmiot odpowiedzialny:


PRO-IT Ireneusz Gosztyła
41-250 Czeladź ul. 1 Maja 27
NIP: 625-168-93-73